Zawartość soli w dostępnych lokalnie pokarmach

Zapewne zawartość soli w dostępnych lokalnie pokarmach pokrywała zapotrzebowanie organizmu, przy maksymalnym oszczędzaniu jej przez nerki (o niezwykłej zdolności nerek do oszczędzania soli była mowa wcześniej). Przypuszczeniu takiemu odpowiadają relacje podróżników zainteresowanych m.in. zwyczajami żywieniowymi różnych ludów. Niezwykle interesująca jest opinia biologa niemieckiego G. Bungego (1874), oparta na dokładnych studiach licznych sprawozdań z podróży do mało dostępnych rejonów świata, bezpośrednich kontaktach z uczestnikami podobnych wypraw itp. Stwierdził on, że na ogół ludzie żyjący w prymitywnych warunkach i odżywiający się pokarmami mięsnymi nie używali soli przed kontaktami z Europejczykami. Natomiast ludzie, których podstawowym pokarmem były produkty roślinne, znali i stosowali sól jako dodatek do pokarmów. Produkty zwierzęce są względnie bogate w sól, produkty roślinne – ubogie. Czyżby więc u podłoża zróżnicowania zwyczajów żywieniowych (spożywanie soli) leżał jednak mechanizm fizjologicznej kontroli zawartości soli w organizmie? Mechanizm wzbudzający apetyt na sól wówczas, gdy zagraża jej niedobór, i tłumiący zainteresowanie nią, gdy w podstawowych składnikach pokarmowych przyjmowana jest w nadmiarze?

Naturalnie obraz mogą bardzo zaciemniać czynniki pozabiologiczne. Geograf amerykański Benjamin Rash w wykładzie wygłoszonym w roku 1774 w Amerykańskim Towarzystwie Filozoficznym (opublikowanym w sprawozdaniu z tych posiedzeń) mówił, że w głębi kraju, w regionach bogatych w źródła wody, nie spotykał Indian używających soli i lubiących jej smak, jeśli nie zostali nauczeni przez europejskich przybyszów korzystania z niej jako dodatku do posiłków. Podobne spostrzeżenia można znaleźć w pismach i wspomnieniach wielu innych badaczy przyrody penetrujących wówczas nieznane kraje i kontaktujących się z izolowanymi populacjami ludzkimi.

Leave a Reply