Zagadnienie adaptacji do odwodnienia organizmu cz. II

Mechanizm powstawania i ewentualne znaczenie biologiczne tego zjawiska, a nawet warunki jego rozwoju do niedawna były mało znane. Zwracano czasem uwagę, że odwodnienie dowolne powstaje zwykle wtedy, kiedy występuje wzrost temperatury wewnętrznej ciała, np. właśnie podczas pracy mięśniowej w gorącym otoczeniu. Wydawało się to biologicznym nonsensem. Z punktu widzenia adaptacji jako mechanizmu fizjologicznego zwiększającego szanse przeżycia pobudzenie pragnienia i uzupełnienie strat wody wydawały się jedyną reakcją, jakiej w takich warunkach można było oczekiwać. Czym za tym jest „odwodnienie dowolne” – wyrazem szczególnego przystosowania do warunków, w jakich występuje, czy wyrazem upośledzenia czynności organizmu przez te warunki? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Istnieją dane wskazujące na to, że u ludzi zaaklimatyzowanych do pracy w gorącym otoczeniu „odwodnienie dowolne” osiąga mniejszą głębokość niż u ludzi niezaaklimatyzowanych.

W każdym razie nieuzasadnione jest dość rozpowszechnione przekonanie, że w gorącym środowisku, np. w upalne dni lata, człowiek z zasady pije więcej płynów, niż ich traci, i że dobrym sposobem tłumienia uczucia pragnienia i zachowania pełnej sprawności jest powstrzymywanie się od picia. Przeciwnie – uzasadnione jest zapobieganie odwodnieniu dowolnemu przez picie odpowiednich ilości płynów. Picie w nadmiarze, jeżeli nawet występuje, jest dość rzadkie i nie wywiera ujemnego wpływu na organizm człowieka. Nadmiar wody jest łatwo usuwany.

Leave a Reply