Tlen w powietrzu pęcherzyków płucnych

Wspomniano na wstępie tego rozdziału o znaczeniu badań nad wpływem hipoksji wysokościowej i fizjologicznych mechanizmów przystosowania do niej dla lepszego zrozumienia patologii ludzkiej. Ludzie cierpiący na przewlekłą niewydolność oddechową, ludzie z niektórymi wrodzonymi wadami serca, przebiegającymi z sinicą, są przewlekle narażeni na działanie obniżonej zawartości tlenu we krwi. Okazuje się, że występuje u nich podobne jak u ludzi stale żyjących w wysokich górach zmniejszenie reakcji oddechowej na obniżenie prężności tlenu we krwi, np. na dodatkowy bodziec hipoksemiczny: ta słabsza reakcja staje się przyczyną pewnych objawów ze strony układu oddechowego u tych chorych. W niektórycłTprzypadkach, po chirurgicznej korekcji wrodzonej wady serca, przywracającej prawidłową prężność tlenu we krwi, zastępowało to zniesienie wrażliwości mechanizmu kontroli oddychania na hipoksemię. Jest zatem możliwe, że mechanizm powstawania tego objawu jest podobny, niezależnie od tego czy występuje w wyniku wieloletniego narażenia na hipoksję wysokościową, czy narażenia związanego z patologią układu oddechowego czy sercowo-naczyniowego.

Tlen w powietrzu pęcherzyków płucnych, do których trafia z wdychanym powietrzem, oddzielony jest od krwi, która przenosi go do tkanek, barierą składającą się z kilku warstw. Wchodzi w jej skład śródbłonek, z którego zbudowane są włosowate naczynia krwionośne płuc, nabłonek wyścielający ściany pęcherzyków płuc i warstwy pośrednie. Przez tę pęcherzykowo-włośniczkową barierę tlen musi przedostać się z pęcherzyków do krwi, aby stać się użytecznym dla ustroju. Przenikanie tlenu zachodzi na drodze dyfuzji zgodnie z gradientem ciśnień tlenu między pęcherzykami i krwią dopływającą do płuc. Tempo dyfuzji tlenu przez barierę pęcherzykowo-włośniczkową ma zrozumiałe znaczenie dla zaopatrzenia tkanek w tlen. Na poziomie morza tempo dyfuzji tlenu z pęcherzyków płucnych do krwi nie ma u zdrowych ludzi znaczenia jako czynnik ograniczający zaopatrzenie tkanek w tlen. Krew odpływająca z płuc do serca i dalej na obwód jest praktycznie zawsze, nawet podczas najcięższych wysiłków fizycznych, wysycona tlenem w 96-98%. Gradient ciśnień tlenu między pęcherzykami i krwią jest dostatecznie duży na to, aby utrzymać maksymalny możliwy przepływ (dyfuzję) tego gazu do krwi, dostateczny do wysycania nim krwi nawet wówczas, gdy podczas ciężkiej pracy większe jej objętości przepływają przez naczynia krwionośne płuc.

Leave a Reply