Nagłe oziębianie skóry zwiększa wydatnie pracę serca

Zadziałanie niskiej temperatury na powierzchnię twarzy powoduje na drodze odruchowej zwolnienie rytmu czynności serca – co do tego nie ma wątpliwości. Ten „odruch na nurkowanie” znany jest dobrze u niektórych zwierząt i u ludzi, i ma znaczenie adaptacyjne. Czy może on spowodować zatrzymanie pracy serca? Czy powoduje to przekroczenie „granicznej” niskiej temperatury działającej na twarz? Czy znaczenie ma tempo oziębiania twarzy i czy tylko twarzy ?

Nagłe oziębianie skóry zwiększa wydatnie pracę serca. Opisano wysoki wzrost ciśnienia tętniczego skurczowego i rozkurczowego i objętości minutowej serca pod wpływem lodowatego prysznicu skierowanego na tułów (ciśnienie wzrosło z 130/75 na 175/93 mmHg w ciągu minuty, objętość zaś minutowa serca zwiększyła się dwukrotnie). Nagłe zwiększenie pracy serca z jednoczesnym zwolnieniem jego czynności może usposabiać do migotania komór serca i to mogło stać się przyczyną niektórych z opisanych przypadków.

Są to na szczęście niezmiernie rzadkie przypadki i badania nad wyjaśnieniem czynników usposabiających do nich trwają. Nagłe oziębienie skóry stanowi natomiast realne zagrożenie zdrowia człowieka z upośledzoną czynnością układu krążenia.

Osobnym zagadnieniem jest mechanizm zwiększenia wentylacji płuc lub odruchowego zatrzymywania oddychania przy nagłym kontakcie z zimną wodą. Istnieją ludzie, u których zimno wywołuje odczyny alergiczne, wyjątkowo mogą występować inne zmiany. Jeszcze raz trzeba przypomnieć, że stopniowa aklimatyzacja zmniejsza opisywane odruchowe wpływy zimna na czynność serca.

Leave a Reply