Nadciśnienie tętnicze

Dużą trudność w ostatecznym wyjaśnieniu tego zagadnienia sprawia to, że właściwie czynnikiem, który ewentualnie odgrywa rolę w patogenezie wspomnianych chorób degeneracyjnych, nie jest ani „sam w sobie” typ czynności nerwowej człowieka, ani określone „stresorodne” elementy środowiska i życia, lecz interakcja między tymi dwoma kategoriami czynników, a to mierzyć jest ogromnie trudno. Jak dotąd, trzeba było ograniczać się do stwierdzenia, że między pewnymi czynnikami stresorodnego środowiska (czy elementami życia) a pewnymi właściwościami psychofizycznymi człowieka zachodzi interakcja zwiększająca zagrożenie chorobą (nadciśnieniem, chorobą niedokrwienną serca, cukrzycą itd.).

Zresztą i co do tego opinie nie są zgodne. Zdaniem szeregu badaczy – reprezentuje je i autor – wątpliwości te wynikają głównie z niedoskonałości metod badawczych, w szczególności z ograniczonego zakresu informacji, jakich mogą o naturze czynników patogennych w chorobach cywilizacyjnych dostarczyć badania epidemiologiczne (skądinąd niezwykle wartościowe).

Sytuację dobrze ilustruje zdanie jednego z uczestników konferencji poświęconej kryzysowi w badaniach stresu, jaka odbyła się w roku 1977 w szpitalu klinicznym w Bostonie. Komentując badania związku nadciśnienia tętniczego ze stresem, dr A. Ostfeld stwierdził: „jako lekarz codziennie oglądający pacjentów w klinice byłem pewny, że stres może wywołać nadciśnienie, ale jako epidemiolog śledzący stan pacjentów co 6 miesięcy, utraciłem tę pewność.

Rzecz interesująca – właśnie w odniesieniu do nadciśnienia tętniczego istnieje dobre doświadczalne wytłumaczenie mechanizmu, za pośrednictwem którego permanentne pobudzenie emocjonalne może doprowadzić dc utrwalonego podwyższenia ciśnienia.

Najogólniej, upraszczając sprawę, można stwierdzić, że wysokość ciśnienia tętniczego, np. w tętnicy ramiennej (w której mierzy się je przy badaniu lekarskim) zależy od następujących głównych czynników:

– od dopływu krwi z serca (objętości minutowej serca),

– od odpływu krwi z tej tętnicy na obwód Cod napięcia naczyń obwodowych, ich elastyczności itd.),

– od ogólnej objętości krwi,

– od jej lepkości.

Fizjolog szwedzki profesor Bjorn Folkow

Fizjolog szwedzki profesor Bjorn Folkow (nb. doktor honoris causa Akademii Medycznej w Warszawie) wysunął na podstawie wyników badań swego zakładu koncepcję, według której permanentne obciążenie emocjonalne odbijające się m.in. w stymulacji adrenergicznej układu krążenia mnżę doprowadzić do adaptacyjnych (w stosunku do powtarzającego się obciążenia) zmian strukturalnych w naczyniach krwionośnych. Powodują one zmniejszenie ich elastyczności, „Science”, 1977, 198 4320 905. zwiększenie oporu naczyniowego (oporu dla „odpływu krwi na obwód”) i podwyższenie ciśnienia krwi.

Powtarzana stymulacja elektryczna odpowiednich ośrodków mózgu u szczurów z implantowanymi tam elektrodami, wyzwalająca objawy analogiczne do pobudzenia emocjonalnego, prowadziła stopniowo do rozwoju nadciśnienia tętniczego.

Być może analogiczny mechanizm może współdziałać w rozwoju niektórych przynajmniej postaci nadciśnienia i u człowieka. Stwierdzenie takiej analogii wzmocniłoby podstawy koncepcji o roli stresu w rozwoju nadciśnienia.

Na razie trzeba zadowolić się bardziej wątłymi (nie znaczy to, że mało ważnymi) argumentami, takimi jak wspomniane już hiperreaktywność adrenergiczna części ludzi z tendencją do rozwoju nadciśnienia, przynależność ich sylwetki psychicznej do typu A, skuteczność stosowania jako środka uzupełniającego terapię farmakologiczną tzw. technik relaksacyjnych i in.

Trzeba też pamiętać o tym, że stres może zwiększać zagrożenie nadciśnieniem w sposób pośredni: przez zwiększenie przyjmowania pokarmów i rozwój otyłości (wiadomo, że likwidacja otyłości u części pacjentów z nadciśnieniem przywraca normalne ciśnienie bez jakiegokolwiek leczenia), skłonność do dosalania pokarmów i nadmiernego spożywania soli itd. Tego rodzaju „stresogenne” zmiany behawioralne mogą odgrywać w rozwoju omawianej choroby nie mniejszą rolę, niż opisane wyżej mechanizmy neurohormonalne.

Leave a Reply