Człowiek pod wysokim ciśnieniem atmosferycznym – kontynuacja

W okresie narastania ciśnienia, w czasie kompresji, mogą występować dolegliwości związane z narastającym naciskiem na zewnętrzną powierzchnię błony bębenkowej w uchu tak długo, aż nie wzrośnie ciśnienie „od wewnątrz”, z drugiej strony błony. Takie wyrównanie ciśnień następuje dzięki otwarciu trąbki Eustachiusza. U ludzi zaadaptowanych do działania wysokich ciśnień ma to następować dużo szybciej niż u nowicjuszy. Trudno powiedzieć, czy jest to rzeczywiście przejaw adaptacji fizjologicznej, czy też wynik umiejętności przyspieszania otwarcia trąbki Eustachiusza (odpowiednie przełykanie śliny, wykonywanie wydechu przy zaciśniętych nozdrzach itp.). Oddychanie pod wysokim ciśnieniem stanowi obciążenie fizjologiczne z dwu powodów:

W układzie SI 1 atm = 0,101325 MPa (megapaskali). śmierć następuje w ciągu najwyżej około 1 godziny w wodzie o temperaturze 0°C, w ciągu 6 godzin w wodzie o temperaturze 15°C, w wodzie zaś ciepłych mórz, o temperaturze powyżej 20°C, hipotermia nie stanowi realnego ryzyka, niezależnie od czasu przebywania w tej wodzie. Wchodzący w skład wspomnianego komitetu znany fizjolog angielski, emerytowany w tej chwili profesor, R.A. Mc- Cance obliczył ze współpracownikami w oparciu o dostępne im statystyki katastrof statków handlowych podczas wojny, że około 45% ludzi, którzy znaleźli się w wodzie o temperaturze 5-9°C, zginęło, natomiast spośród rozbitków, którzy dostali się do wody o temperaturze 20-31°C, śmierć poniosło 23%. Jest to dalszy argument przemawiający za znaczeniem hipotermii jako przyczyny śmierci w wodzie.

Leave a Reply