Człowiek i sytuacje emocjonalne

Związek ten zresztą dotyczy nie tylko cech osobowości, ale również konkretnych sytuacji emocjonalnych, na jakie narażany jest człowiek. W licznych badaniach przeprowadzonych w różnych krajach Europy i Ameryki stwierdzono u dużej części chorych na świeżo rozpoznaną dławicę bolesną lub zawał niedawną „przeszłość stresorodną”. Zwykle było to długotrwałe pozostawanie w stanie stresu, z objawami niepewności, lęku lub depresji. Nieraz objawy choroby (często pierwszym był zawał mięśnia sercowego) występowały po upływie 1,5-2 lat od zaistnienia sytuacji, która wprowadziła do życia element permanentnego stresu. W napięciu psychicznym można dopatrywać się czynnika, który przyczynił się do częstszego występowania objawów niedotlenienia mięśnia sercowego wśród urzędników miejskich w Sztokholmie, przeciążonych pracą w godzinach nadliczbowych. Niektóre badania zwracają uwagę, że pacjenci z chorobą wieńcową i zawałem często są niezadowoleni ze swej pracy i – co ważniejsze – skarżą się na to też pacjenci, u których dopiero po dłuższym czasie pojawiają się objawy zaburzeń w krążeniu wieńcowym.

Wszystkie te przykłady wskazują na zmiany psychogenne jako czynnik odgrywający uchwytną, a być może nawet bardzo istotną rolę w rozwoju procesu patologicznego leżącego u podłoża choroby wieńcowej i zawału mięśnia sercowego. Byłyby to więc zmiany o charakterze emocjonalnym. O tym, że ostry stres emocjonalny może wywołać głębokie patologiczne zaburzenia w czynności różnych narządów, zwłaszcza układu krążenia, wiadomo dobrze. Stres emocjonalny może oyć także przyczyną śmierci. Trudniej jest wytłumaczyć znaczenie przewlekłego stresu emocjonalnego jako czynnika ułatwiającego rozwój zmian leżących u podłoża tak złożonych – pod względem patogenezy – chorób, jak choroba wieńcowa czy nadciśnienie tętnicze. W tej chwili rozważania dotyczące tego zagadnienia mają bardziej charakter hipotez niż komentarza do stwierdzonych doświadczalnie faktów.

Leave a Reply