Badania biologicznych wpływów deprywacji akustycznej

Nasuwa się pytanie, czy podobnie reaguje człowiek? Zdaniem niektórych badaczy – podobnie. Według profesora G. Lehmanna minimalne, „niezbędne” dla dobrego samopoczucia nasilenie wpływów akustycznych trudno określić, jest ono bardzo różne u różnych ludzi, orientacyjnie jednak można przyjąć za taką granicę 20-30 decybeli w warunkach spoczynku oraz 40-60 decybeli w warunkach aktywności. Taki poziom wpływów akustycznych ma być percepowany i uświadamiany sobie przez większość ludzi nie wtedy, kiedy działa, ale wtedy, kiedy znika. Uciążliwy ma być brak takiego „szumu środowiska”, a nie jego działanie.

Ostatnio badania biologicznych wpływów deprywacji akustycznej rozwinęły się intensywnie w związku z poszukiwaniem optymalnych warunków dla załóg pojazdów kosmicznych. Brak także argumentów doświadczalnych, które wskazywałyby na rozwój adaptacji fizjologicznej do działania wibracji na organizm. Wpływ wibracji, zarówno lokalny, obciążający pierwotnie głównie ręce, jak i ogólny, wywiera na organizm człowieka działanie bardzo rozległe. Człowiek narażony jest na wpływ wibracji przede wszystkim w pracy zawodowej. Źródłem wibracji mogą być liczne urządzenia pneumatyczne, silniki różnych pojazdów (traktorów, helikopterów itp.) i wiele innych urządzeń. Poza destrukcyjnym wpływem na układ kostno-stawowy wibracje wywołują odczyny wegetatywne, które mogą stać się przyczyną wielu zmian patologicznych.

Leave a Reply