Alkohol a odporność na niską temperaturę otoczenia

Wbrew często spotykanemu poglądowi alkohol stanowi czynnik zwiększający zagrożenie życia w zimnym środowisku. Z punktu widzenia tolerancji zimna specjalne znaczenie mają trzy kierunki działania alkoholu: na ośrodkowy układ nerwowy, na skórny przepływ krwi i na przemianę materii w wątrobie.

Działanie alkoholu na ośrodkowy układ nerwowy jest dobrze znane. Zakłócając sprawność jego działania alkohol utrudnia właściwe reakcje behawioralne w warunkach narażenia człowieka na wpływ zimna.

Alkohol powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry, zwiększa skórny przepływ krwi i temperaturę jej powierzchni: staje się to przyczyną znacznego zwiększenia utraty ciepła przez organizm do otoczenia. Zagrożenie hipotermią wzrasta. Reakcja ta może stanowić realne niebezpieczeństwo, tym bardziej że podwyższenie temperatury skóry w zimnym środowisku powoduje uczucie komfortu cieplnego, co w skojarzeniu z działaniem alkoholu na ośrodkowy układ nerwowy jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

Zwiększenie skórnego przepływu krwi zmniejsza natomiast niebezpieczeństwo odmrożeń i z tego względu niekiedy może być rozważana celowość kontrolowanego zastosowania małych jego ilości jako czynnika wspomagającego zapobieganiu zmianom niedokrwiennym w skórze w zimnym otoczeniu.

Ponadto alkohol hamuje w wątrobie glukoneogenezę – wytwarzanie glukozy z niewęglowodanowych prekursorów. Jest to wpływ bardzo istotny na zimnie, w warunkach zwiększonego zapotrzebowania energetycznego organizmu. Opisywano szybkie i groźne obniżanie się na zimnie temperatury wewnętrznej ciała po zakończeniu dużego wysiłku fizycznego przez ludzi, którzy przed wysiłkiem wypili porcję alkoholu. Przyczyną przyspieszenia rozwoju hipotermii było mniejsze niż u ludzi, którzy alkoholu nie pili, wytwarzanie ciepła w organizmie.

Leave a Reply