Aklimatyzacja do zimnego środowiska – poszerzanie granic przetrwania

Skuteczność działania opisanych wyżej mechanizmów adaptacji do niskiej temperatury otoczenia – redukcji utraty ciepła przez organizm i zwiększenia wytwarzania ciepła – zakreśla granice przetrwania człowieka w zimnym środowisku.

Warunkiem sprawnego działania organizmu w niekorzystnych warunkach środowiska jest zachowanie homeostazy. Stała temperatura wewnętrzna ciała – jeden z elementów homeostazy – utrzymuje ją tak długo, jak długo redukowana jest skutecznie utrata ciepła do zimnego otoczenia i jak długo zwiększone wytwarzanie ciepła wyrównuje te jego straty, które na zimnie są nieuchronne.

Utrzymanie temperatury wewnętrznej ciała powyżej poziomu, po osiągnięciu którego nieodwracalnie uszkodzony zostaje układ nerwowy, stanowi warunek przeżycia w zimnym otoczeniu. Trudno jednoznacznie określić letalną granicę obniżenia wewnętrznej temperatury ciała. Według F. Dubois (1948) po obniżeniu się temperatury wewnętrznej ciała poniżej 33°C przestaje działać termo- regulacja – dalsze obniżanie temperatury otoczenia powoduje równoległe obniżanie się temperatury organizmu, po osiągnięciu zaś 25°C następuje śmierć.

Jednakże opisano (B.E. Maxwell 1967) przywrócenie prawidłowej temperatury ciała i powrót normalnych funkcji życiowych u noworodka eskimoskiego w północno-wschodniej Kanadzie, u którego temperatura wewnętrzna wynosiła zaledwie 18°C w chwili przybycia wezwanego doń lekarza i przypuszczalnie była uprzednio jeszcze nieco niższa.

Warto tu nadmienić, że człowiek z dużą precyzją określa subiektywnie obniżanie się temperatury otoczenia, natomiast nie umie równie dokładnie oceniać obniżania się temperatury wewnętrznej. Jeden ze współpracowników autora podczas badań dotyczących termoregulacji u człowieka pracującego pod wodą stwierdzał u niektórych badanych obniżenie temperatury wewnętrznej do 35°C bez występowania jakichkolwiek przykrych subiektywnie odczuć zimna.

Aklimatyzacja do zimnego środowiska – poszerzanie granic przetrwania cz. II

Do opisanych wyżej wpływów zimna na organizm trzeba jeszcze dodać ból wywoływany przez lokalne oziębienie, zazwyczaj kończyn, oraz upośledzenie czynności ruchowych. Zmniejsza się na zimnie siła i precyzja ruchów. Nie poznano jeszcze całego mechanizmu powstawania tych zmian. Wiadomo, że obniżenie temperatury może spowodować częściowe zablokowanie przewodzenia impulsów z włókien nerwowych na komórki mięśniowe – być może odgrywa to rolę w obniżaniu siły mięśniowej na zimnie. Koordynację ruchów zakłóca napięcie mięśni, (które jest nota bene odczynem termoregulacyjnym). Szybkość ruchów w stawach, np. stawach palców rąk, może zmniejszać się w wyniku zwiększenia w niskiej temperaturze lepkości płynu maziowego w kaletkach stawowych itd.

Ostatnio dr C.T.M. Davies z L ondynu i dr U. Bergh ze Sztokholmu prowadzą badania dotyczące niezwykle interesującego aspektu działania zimna na organizm człowieka. Badacze ci stwierdzili, że po obniżeniu temperatury ciała przez zanurzenie (pływanie) w chłodnej wodzie zmniejsza się o 20-30% maksymalna objętość minutowa serca, osiągana podczas maksymalnie intesywnego wysiłku fizycznego (patrz str. 59). Czyżby oznaczało to zmniejszenie pod wpływem zimna kurczliwości mięśnia sercowego?

Granice tolerancji przez człowieka otoczenia o niskiej temperaturze nie są stałe. Może poszerzyć je powtarzane lub ciągłe narażanie organizmu na wpływ takiego środowiska. Powoduje to rozwój w organizmie zmian, które redukują wywołane działaniem zimna obciążenie fizjologiczne organizmu i zwiększają tolerancję zimna. Organizm ulega aklimatyzacji do zimnego środowiska.

Leave a Reply