Archive for Lipiec 10th, 2017

Gniew

W cywilizowanym życiu współczesnego człowieka sytuacje takie przytrafiają się coraz rzadziej. Natomiast reakcje emocjonalne, typowe dla stanu zagrożenia, występują nadal i nadal towarzyszy im podobny jak u innych zwierząt komplet zmian wegetatywnych. Reakcjami ruchowymi „ataku, obrony lub ucieczki” człowiek kieruje decyzjami swojej woli, którą zawdzięcza czynności części mózgu najpóźniej uzyskanej w toku ewolucji – kory mózgowej. Reakcji wegetatywnych zahamować w sposób świadomy nie potrafi (ściślej mówiąc jest to – zdaniem niektórych badaczy – możliwe, choć trudne, i wymagające, niestety, swego rodzaju nauki). Reakcje te rozwijają się więc, lecz nie są przez organizm wykorzystywane.

Czytaj dalej »

Człowiek w przestrzeni kosmicznej

Eksploracja przestrzeni kosmicznej przez człowieka sięga dalej niż jego odwieczne – wyrażane już w legendach egejskich – marzenia o unoszeniu się w powietrzu. Chodzi tu nie o eksplorację kosmosu za pośrednictwem „wydłużających ręce i zasięg wzroku” przyrządów umieszczanych na wynoszonych przez rakiety w kosmos sondach, lecz o bezpośrednią obecność człowieka w przestrzeni kosmicznej, obecność w środowisku, którego wpływu organizm człowieka nie doświadczył nigdy w przeszłości swojego gatunku. Czy człowiek zdoła żyć w tak odmiennym otoczeniu – w którym inaczej będzie działać siła ciążenia, na drodze do którego podlegać będzie ogromnym przeciążeniom, wibracji i hałasowi? W środowisku, które zmusi go do ograniczenia aktywności ruchowej, a ta, którą będzie mógł zachować, będzie aktywnością ruchową w zupełnie odmiennych warunkach hemodynamiki, obciążenia układu ruchowego, kontroli nerwowej? Czy stres psychiczny – stres izolacji lub stres stałego mikrośrodowiska społecznego, stres ciągłej obawy o uciążliwy powrót na Ziemię – będzie do zniesienia pod względem biologicznym? Czy wreszcie, po dłuższym okresie pobytu w kosmosie, po przystosowaniu się (jeżeli to jest możliwe) do autentycznie nowego świata, powrót na Ziemię będzie rzeczywiście „powrotem do domu”, czy przeciwnie – będzie biologicznie nową wyprawą w nowy teraz, kto wie czy nie groźniejszy świat grawitacji, zmiennej temperatury, stresu zagęszczonych miast i mieszkań, czy… pytania takie można mnożyć. Na żadne z nich nie ma jeszcze odpowiedzi. Dlatego ten rozdział będzie w gruncie rzeczy bardziej dotyczył perspektyw i kierunków badań nad „granicami adaptacji człowieka w kosmosie” niż poglądów na tę sprawę. Zbyt wiele jeszcze w poglądach takich jest fantazjowania (nie – fantazji).

Czytaj dalej »