Archive for Lipiec 3rd, 2017

Biologiczne efekty wpływów akustycznych

Niedawno w jednym z dużych miast zwrócono uwagę, że wielu pacjentów uskarżających się na różne zaburzenia psychiczne pochodzi z jednej z dzielnic tego miasta. Dokładniejsza analiza wykazała, że chodzi nie tylko o określoną dzielnicę, ale i o określony pas zabudowań ciągnący się wzdłuż bardzo ruchliwej arterii. Okazało się, że szerokość tego pasa pokrywa się dokładnie z zasięgiem dużego nasilenia hałasu związanego z ruchem na tej trasie komunikacyjnej. L.iczba przypadków zaburzeń psychicznych była znacznie większa wśród mieszkańców domów położonych w zasięgu hałasu ulicznego, specjalnie silnego na tej trasie, niż wśród mieszkańców identycznych domów, żyjących w takich samych warunkach socjalnych i ekonomicznych, ale nie podlegających działaniu specjalnie nasilonego hałasu.

Czytaj dalej »

Badania biologicznych wpływów deprywacji akustycznej

Nasuwa się pytanie, czy podobnie reaguje człowiek? Zdaniem niektórych badaczy – podobnie. Według profesora G. Lehmanna minimalne, „niezbędne” dla dobrego samopoczucia nasilenie wpływów akustycznych trudno określić, jest ono bardzo różne u różnych ludzi, orientacyjnie jednak można przyjąć za taką granicę 20-30 decybeli w warunkach spoczynku oraz 40-60 decybeli w warunkach aktywności. Taki poziom wpływów akustycznych ma być percepowany i uświadamiany sobie przez większość ludzi nie wtedy, kiedy działa, ale wtedy, kiedy znika. Uciążliwy ma być brak takiego „szumu środowiska”, a nie jego działanie.

Czytaj dalej »

Aminy katecholowe – kontynuacja

Aminy katecholowe, zarówno te, które docierają z krwią, jak i te, które zostają uwolnione lokalnie z zakończeń nerwów współczulnych, wpływają też na przemianę materii w tkance tłuszczowej. Powodują one mianowicie uwolnienie wolnych kwasów tłuszczowych z trójglicerydów, tłuszczów zapasowych nagromadzonych w komórkach tłuszczowych (adipocytach). Kwasy tłuszczowe przechodzą do krwi, gdzie stężenie ich wzrasta. Związki te mogą być wykorzystywane przez mięśnie jako źródło energii (patrz str. 12). W stanach emocji zwiększa się więc nie tylko zaopatrzenie mięśni w glukozę, ale i w alternatywne źródło energii do ich pracy – kwasy tłuszczowe.

Czytaj dalej »