Archive for Wrzesień 22nd, 2015

Interesująca cecha ogólnej aklimatyzacji do zimna

Pod wpływem aklimatyzacji zmienia się także „źródło” ciepła, którego wytwarzanie wzrasta na zimnie. Termogeneza drżeniowa w coraz większym stopniu zastąpiona zostaje przez termogenezę bezdrżeniową. Organizm sięga do bardziej ekonomicznego z punktu widzenia bilansu cieplnego – wytwarzania ciepła. Drżenie mięśniowe jest, jak już o tym wspomniano, wprawdzie dobrym źródłem ciepła, ale wytworzone podczas drżenia ciepło bardzo łatwo tracone jest do otoczenia (ruch ciała względem powietrza). Czasem organizm traci w wyniku drżenia więcej ciepła, niż go powstało podczas drżenia. Dlatego z punktu widzenia utrzymywania równowagi bilansu cieplnego organizmu i stałej jego temperatury wewnętrznej korzystniejsze jest w zimnym otoczeniu zwiększanie ter- mogenezy bezdrżeniowej. Zjawisko to, znane dobrze u szeregu gatunków zwierząt, stwierdzono ostatnio również u ludzi zaaklimatyzowanych do zimna.

Czytaj dalej »

Historia pewnej grupu Eskimosów

Zabawnym przykładem pomyłek, do jakich może prowadzić niedocenienie tego faktu, może być historia związana ze stwierdzeniem u pewnej grupy Eskimosów większej objętości krwi przypadającej na kilogram ciężaru ciała niż u mieszkańców umiarkowanych stref klimatycznych. Kłopot związany z interpretacją tego zjawiska polegał na tym, że duża objętość krwi jest znana jako wyraz adaptacji do gorącego, a nie do zimnego otoczenia. Tym niemniej próbowano znaleźć możliwie przekonywające wyjaśnienie zwiększenia objętości krwi w organizmie jako przejawu adaptacji do zimna. Koniec dyskusji był niespodziewany – zmierzono temperaturę w igloo Eskimosów i temperaturę pod ubraniem, przy skórze, wówczas gdy byli na zewnątrz, na otwartej, bardzo zimnej przestrzeni. Okazało się, że ludzie ci żyli w mikroklimacie subtropikalnym! Stąd i duża objętość krwi. Tylko część mężczyzn – myśliwych, okresowo podczas łowów narażona była istotnie na obejmujący cały organizm wpływ zimna.

Czytaj dalej »

Profesor Gustaw Przychocki

Pasjonujące dowody historyczne wykorzystywania w organizacji żyda społecznego Inków zjawiska aklimatyzacji wysokościowej zestawił znany fizjolog peruwiański, badacz adaptacji do warunków hipo- ksji, prof. Carlos Monge w monografii Acclimatization in the Andes. Historical Confirmations of „Climatic Agression” in the Development of Andean Men, J. Hopkins Press., Baltimore, 1948. wcześniej zabraniały przemieszczenia Indian z rejonów ,»zimnych” do „umiarkowanych”, i na odwrót, dekrety cesarza Karola V i króla Filipa II. Tego rodzaju dowodów uwzględniania w organizacji społecznej czynników środowiska fizycznego (w tym przypadku wysokogórskiego) już w bardzo dawnej przeszłości można znaleźć więcej w zapisach historycznych z tamtych lat i w monografiach dotyczących biologicznych aspektów tej problematyki.

Czytaj dalej »

Przeciążenia, wibracje i hałas cz. II

Fizjologiczny efekt przyspieszenia zależy nie tylko od osiąganej jego wielkości i kierunku działania, ale także od prędkości narastania i czasu działania. Przyjęto rozróżniać granice fizjologicznej i biologicznej tolerancji przyspieszeń przez organizm. Granicę fizjologicznej tolerancji przyspieszeń stanowi ta ich wielkość, po przekroczeniu której występują zakłócenia funkcji ustroju prowadzące do upośledzenia sprawności psychofizycznej człowieka przy zachowaniu jednakże pełnej sprawności organizmu i braku zmian patologicznych. Po przekroczeniu granicy biologicznej przyspieszenia występuje śmierć organizmu.

Czytaj dalej »