Archive for Wrzesień 8th, 2015

Siła odśrodkowa i siła ciążenia

Miliniuton w układzie SI zaznaczonym strzałką na rycinie) zgodnie z I prawem ruchu Newtona, gdyby nie przeciwstawiła się temu siła ciążenia, zmieniająca kierunek jego ruchu. Efektem wzajemnego oddziaływania obu wspomnianych sił jest utrzymywanie pojazdu kosmicznego na orbicie okołoziemskiej.

Czytaj dalej »

„Choroba sieroca”

Osobnym zagadnieniem – częściowo tylko związanym z omawianymi tu sprawami – są fizjologiczne skutki pozbawienia dziecka we wczesnych okresach rozwoju wpływu pozytywnych bodźców emocjonalnych. Obserwacje i badania dzieci rosnących bez kontaktu z rodzicami w domach dziecka dowodzą jednoznacznie niezbędności dla ich prawidłowego rozwoju działania „pozytywnych emocji” związanych z takim kontaktem.

Czytaj dalej »

Pierwsza ekspedycja polarna Scotta

W roku 1879 C.F. Hall opublikował obszerne sprawozdanie ze swojej wyprawy arktycznej. Przez 4 lata przebywał on wśród Eskimosów, prowadząc typowy dla nich tryb życia. Wielokrotnie wówczas uczestniczył w kilkumiesięcznych wyprawach na saniach w psich zaprzęgach. Temperatura w chwili opuszczania osiedla była niższa od -60°C i niewiele zmieniała się przez znaczną część czasu trwania wyprawy.

Czytaj dalej »

Niepokojące cechy pogłębiającej się deterioracji fizycznej

Znane są również opisy nagłych uzdrowień ludzi bliskich zgonu z powodu naruszenia jakiegoś tabu lub klątwy rzuconej na nich. W jednym z takich przypadków zmuszono znachora, aby odwołał klątwę rzuconą na młodego, zdrowego mieszkańca południowej Afryki. Człowiek ten okazywał gwałtowne załamanie się psychiczne i fizyczne, osłabienie uniemożliwiające mu pozostawanie w pozycji siedzącej i inne niepokojące cechy pogłębiającej się deterioracji fizycznej z każdą godziną od chwili rzucenia klątwy. Towarzyszyło temu absolutne przekonanie o nieuchronności rychłej śmierci. W kilka chwil po „odczarowaniu” przez znachora, który wybrnął z sytuacji wyjaśniając swojej ofierze, że po prosm popełnił omyłkę, i wykonał odpowiedni magiczny ceremoniał „odczarowania”, tubylec zaczął odzyskiwać siły, usiadł, poprosił o wodę i pokarm. Wkrótce powrócił do normalnego życia. Przypadek opisał lekarz. Jeden z lekarzy angielskich, przeprowadzający z racji swego zatrudnienia periodyczne inspekcje placówek służby zdrowia rozrzuconych w niedostępnych okolicach jednego z krajów afrykańskich, opowiadał autorowi o podobnych przypadkach zdarzających się jeszcze dzisiaj.

Czytaj dalej »