Archive for Lipiec 23rd, 2015

Mechanizm rozwoju policytemii wysokościowej

U człowieka pozostającego przez dłuższy czas w warunkach wysokogórskich zwiększa się stopniowo wskaźnik hematokrytowy (hematokryt), tj. stosunek objętości masy krwinkowęj (głównie czerwone krwinki) do całej objętości krwi. Coraz większą część każdej objętości krwi stanowią krwinki czerwone. Jest to następstwem przede wszystkim zwiększenia ogólnej liczby tych krwinek (policytemii), ale współuczestniczy w rozwoju omawianego zjawiska i zmniejszenie objętości osocza. W krwinkach czerwonych znajduje się hemoglobina – barwnik, który w płucach przyłącza tlen, transportuje go do tkanek i tam uwalnia do ich dyspozycji. Zwiększenie wskaźnika hematokrytowego powoduje wzrost tzw. p o- jemności tlenowej krwi, tj. objętości tlenu, jaką może przyłączyć i przetransportować każde 100 ml krwi. W ten sposób z każdej objętości powietrza pęcherzykowego w płucach krew pobiera teraz więcej tlenu. Zrozumiałe jest znaczenie takiej zmiany jako czynnika przystosowującego do warunków wysokogórskich.

Czytaj dalej »

Ludzie zaaklimatyzowani do hipoksji wysokościowej

Myśl o tym, że u ludzi zaaklimatyzowanych do hipoksji wysokościowej mogą zachodzić zmiany w cząsteczce hemoglobiny, zwiększające jej „sprawność” jako przenośnika tlenu w organizmie, przewijała się w pracach badaczy mechanizmów aklimatyzacji od dawna. Nie stwierdzono jednak różnic strukturalnych w hemoglobinie mieszkańców nizin, ludzi zaaklimatyzowanych do hipoksji wysokościowej podczas wielomiesięcznego i wieloletniego pobytu w wysokich górach czy u stałych mieszkańców tych rejonów. Pojawiły się natomiast, początkowo sporadyczne, a później częste doniesienia o zmianach fizjologicznych właściwości czerwonego barwnika krwi w toku aklimatyzacji wysokościowej. Doniesienia te nie były zresztą z sobą zgodne, ale wskazywały na to, że powinowactwo hemoglobiny do tlenu zmienia się w czasie narażenia organizmu na przewlekłą hipoksję. Zmiany te mogły nie być jednokierunkowe, mogły zależeć od zmiany tylko fizjologicznych, a nie strukturalnych właściwości hemoglobiny, ale wydawały się rzeczywiście faktem i przekonanie o ich występowaniu stawało się coraz bardziej powszechne. Już cytowany w tej książce Barckroft w czasie swojej wyprawy w góry Peru (wyniki badań opublikował w roku 1925) zauważył zwiększenie się powinowactwa hemoglobiny do tlenu, które wiązał z częściowym przystosowaniem się organizmu do warunków hipoksji. Badacz ten uważał, że zjawisko to można wytłumaczyć, przynajmniej częściowo, alkali- zacją krwi w ciągu początkowego okresu wpływu obniżonego ciśnienia parcjalnego tlenu w powietrzu atmosferycznym. Jak już była o tym mowa, występująca wtedy zwiększona wentylacja płuc (hiperwentylacja) powoduje wypłukiwanie dwutlenku z krwi, kwas węglowy zaś jest głównym źródłem jonów wodorowych osocza. Hemoglobina w środowisku bardziej zasadowym (mniej kwaśnym) ma większe powinowactwo do tlenu. Barckroft porównywał zwiększone powinowactwo hemoglobiny do tlenu u ludzi przebywających na dużej wysokości z powinowactwem hemoglobiny krwi płodowej, również – według jego wcześniejszych badań – silniej wiążącej tlen. Obserwacje tego badacza i wysnuwane na ich podstawie poglądy na mechanizmy przystosowywania się organizmu do warunków wysokogórskich były bardzo atrakcyjne, urzekały bystrością i logiką rozumowania. Jak to bardzo często w nauce bywa, może nawet z reguły, poglądy Barckrofta na zmiany zdolności wiązania tlenu przez hemoglobinę na dużych wysokościach nie znalazły szybko potwierdzenia. Badania powtórzył Bruce Diii (współtwórca sławnego Fatigue Laboratory na Uniwersytecie Hąrvarda), który niedawno obchodził 80-lecie urodzin czcząc tę rocznicę kolejną wyprawą w wysokie góry: w czasie wyprawy badał m.in. ponownie zdolności adaptacyjne swego własnego organizmu, których zmiany systematycznie śledzi już prawie 60 lat. W czasie wyprawy na wyżynę Kolorado (1930) nie tylko nie potwierdził zwiększenia się powinowactwa hemoglobiny do tlenu, ale przeciwnie – jego zmniejszenie się. Również inny znamienity badacz w dziedzinie fizjologii wysokogórskiej, Argentyńczyk

Czytaj dalej »

Usuwanie i neutralizowanie obcych ustrojowi związków

Szczególną rolę w usuwaniu i neutralizowaniu obcych ustrojowi związków spełnia wątroba i układ siateczkowo-śródbłonkowy. Bardzo ważny dla przetrwania przez organizm narażenia na wpływy toksyczne jest fakt łatwego indukowania enzymów wątroby właśnie przez działanie substancji, które pod wpływem tych enzymów ulegają metabolizmowi. Aktywność wspomnianych enzymów może znacznie wzrosnąć pod działaniem substancji, które są w pewnym sensie niszczone przez te właśnie enzymy. Można w działaniu tego rodzaju systemu obronnego organizmu dopatrywać się zjawiska analogicznego do aklimatyzacji.

Czytaj dalej »