Archive for Maj 24th, 2015

Sprawne oszczędzanie chlorku sodu przez nerki

Główną jednak drogą, na jakiej organizm traci chlorek sodu, jest wytwarzanie moczu. Chlorek sodu stanowi stały jego składnik, natomiast stężenie tej soli w moczu może wahać się w bardzo szerokich granicach i podobnie zmieniać się może ilość chlorku sodu traconego w składzie moczu w ciągu doby. Wówczas gdy zmniejszają się zasoby sodowe organizmu (np. na diecie o malej zawartości soli), nerki bardzo skutecznie oszczędzają tę sól. Stężenie chlorku sodu w moczu i dobowe jego wydalanie przez nerki zmniejsza się do zupełnie znikomych wartości.

Czytaj dalej »

Cecha reakcji na różne wpływy stresogenne według Selyego

W ostatnim stadium ogólnego zespołu przystosowania miałyby rozwijać się lub nasilać zmiany uszkadzające organizm, patologiczne, dalsze zaś działanie stresora mogłoby prowadzić do śmierci.

Cała ta koncepcja, bardzo atrakcyjna przy powierzchownym spojrzeniu na nią, okazuje się wewnętrznie niespójna i – co gorsza – tylko fragmentarycznie odpowiada wynikom badań doświadczalnych. Odegrała wielką rolę w rozwoju poglądów na zjawiska adaptacji fizjologicznej i na patogenezę niektórych chorób, przede wszystkim dlatego, że wzbudziła zainteresowanie rolą układu wewnątrz- wydzielniczego w mechanizmach przystosowawczych organizmu. Należy już – w przekonaniu autora – do przeszłości. Mimo to wymaga chyba komentarza, ze względu na powszechność używania określenia „stres”, zresztą w różnych znaczeniach. Czasem pojęcie to nadal stosowane jest tak, jak ujmował to Selvc Ponadto badacz ten wysnuwa niekiedy ze swojej koncepcji stresu wnioski, któn są nie do przyjęcia w świetle fizjologii procesów adaptacyjnych, a które ze względu na atrakcyjność sformułowania dość szeroko akceptowane są bezkrytycznie.

Już samo stwierdzenie, że stres towarzyszy wszystkim rodzajom aktywności i działaniu na organizm tak odmiennych pod względem znaczenia fizjologicznego wpływów, jak niska i wysoka temperatura otoczenia, hałas i cisza, bezczynność ruchowa i wysiłek fizyczny itd., uniemożliwia traktowanie go jako zjawiska fizjologicznego charakteryzującego się wymiernym zespołem cech. Główna, w ujęciu Selyego, cecha reakcji na różne wpływy stresogenne, czyli stresory, mianowicie jej niespecyficzność, w świetle głębszej analizy staje się wątpliwa.

Inne czynniki środowiska wysokogórskiego

Ze wzrostem wysokości zwiększa się ryzyko innych chorób – opisywano przypadki zakrzepu tętnicy mózgowej, zawału serca, zapalenia płuc, ostrego obrzęku płuc. Była już mowa o tym, że inne – poza hipoksją – czynniki środowiska wysokogórskiego przyczyniają się do ograniczenia możliwości przetrwania człowieka na dużych wysokościach. Zimno, promieniowanie i in. omówiono gdzie indziej, tutaj trzeba jeszcze wspomnieć o czynniku, którego niedocenienie było jedną z biologicznych przyczyn niepowodzenia szeregu wypraw na Mt Everest. Obniżona na dużej wysokości prężność pary wodnej w powietrzu powoduje utratę przez organizm człowieka dużo większych niż na poziomie morza ilości wody w wyniku parowania jej z powierzchni skóry i płuc. Utratę wody poprzez płuca dodatkowo zwiększa nasilona na dużej wysokości wentylacja płuc. Podczas wyprawy na Mt Everest, już po zrozumieniu rangi zaopatrzenia jej uczestników w płyny do picia, wypijali oni dziennie 3-4 1 płynu, wydalając około 1,5 1 moczu. Znaczy to, że utrata wody na drodze parowania z powierzchni płuc, powierzchni skóry i ewentualnie potu wynosiła 1,5-2,5 1. Na poziomie morza, w temperaturze neutralnej, człowiek w spoczynku traci w ciągu dnia 600-800 ml wody w wyniku jej parowania ze skóry i powierzchni płuc. Odwodnienie organizmu wywiera wpływ głęboko upośledzający zdolność do wysiłków fizycznych, o czym pisano na str. 201.

Czytaj dalej »